Rutynowe kontrole drogowe w Polsce są legalne i mają solidne podstawy prawne, jednak ich praktyczne stosowanie budzi pewne kontrowersje.
1. Obowiązek podania powodu zatrzymania
Choć policjanci mają prawo zatrzymać pojazd do kontroli, kierowcy często oczekują jasnego uzasadnienia takiego działania. Zgodnie z przepisami, funkcjonariusz powinien poinformować kierowcę o przyczynie zatrzymania . Jednak w praktyce zdarzają się sytuacje, w których kierowcy nie otrzymują konkretnego powodu, co może budzić wątpliwości co do legalności kontroli.
2. Zakres uprawnień policji podczas kontroli
Policjanci mają prawo do
- Sprawdzania dokumentów kierowcy i pojazdu.
- Kontroli stanu technicznego pojazdu.
- Przeprowadzania badania trzeźwości bez konieczności uzasadnienia.
Jednakże kierowcy mają prawo znać zakres kontroli i mogą odmówić wykonania poleceń, które wykraczają poza uprawnienia funkcjonariusza.
3. Kontrole przez nieumundurowanych funkcjonariuszy
Zatrzymanie pojazdu przez policjanta w cywilu może budzić wątpliwości co do tego czy mamy do czynienia z prawdziwym funkcjonariuszem, internet pełen jest filmików gdzie jakiś „szeryf” drogowy podaje się za policjanta. Prawo stanowi, że nieumundurowany policjant ma prawo zatrzymać pojazd tylko w terenie zabudowanym i w godzinach dziennych. W takich przypadkach kierowca ma prawo zażądać okazania legitymacji służbowej.
4. Miejsce i sposób przeprowadzania kontroli
Nowelizacje przepisów umożliwiły policjantom zatrzymywanie pojazdów w miejscach, które wcześniej były niedozwolone, takich jak zatoczki przystankowe czy miejsca z zakazem postoju, o ile nie zagraża to bezpieczeństwu . To rozszerzenie uprawnień budzi kontrowersje wśród kierowców, którzy obawiają się o swoje bezpieczeństwo i legalność takich działań.
5. Czas trwania kontroli
Przepisy nie określają maksymalnego czasu trwania kontroli drogowej. Standardowa kontrola dokumentów i stanu trzeźwości zazwyczaj trwa kilka minut, ale może się przedłużyć w przypadku wykrycia nieprawidłowości . Brak jasno określonych ram czasowych może prowadzić do nadużyć i niepotrzebnego przedłużania kontroli. Policja pod żadnym pozorem nie powinna przedłużać kontroli z wyimaginowanych powodów. Jeśli kontrolowany zadaje rozsądne i legalne pytania o zasadność kontroli policja przedłużając kontrolę pokazuje jak bardzo nie jest godna zaufania.
Pamiętaj o swoich prawach
Kierowcy mają określone prawa podczas kontroli drogowej
- Prawo do informacji o przyczynie zatrzymania.
- Prawo do żądania okazania legitymacji służbowej przez policjanta.
- Prawo do odmowy przyjęcia mandatu, co skutkuje skierowaniem sprawy do sądu.
Dodatkowo podczas kontroli policjant ma obowiązek być prawidłowo umundurowany. Ale o tym napiszę w osobnym artykule
Co zrobić gdy mamy jakieś wątpliwości co do legalności działać policji?
1. Brak rzeczywistej podstawy zatrzymania
Prawo o ruchu drogowym pozwala policjantowi zatrzymać pojazd bez powodu, jednak policjant MUSI podać powód zatrzymania, podanie absurdalnego „rutynowa kontrola” może być uznane za nadużycie prawa (konstytucyjna zasada ochrony wolności osobistej, art. 41 Konstytucji RP).
Można twierdzić że bez realnej przyczyna zatrzymania doszło do naruszenia zasady proporcjonalności działań władzy publicznej.
2. Nieprawidłowości proceduralne
Brak okazania legitymacji na żądanie kierowcy. Brak odpowiedniego umundurowania lub nieprawidłowe zatrzymanie przez funkcjonariusza w cywilu w niewłaściwych warunkach (np. w nocy poza terenem zabudowanym). Niewłaściwe miejsce zatrzymania (np. w niebezpiecznym miejscu). Naruszenie tych procedur może skutkować uznaniem całej kontroli za nieskuteczną.
3. Zbyt długie zatrzymanie do kontroli
Niestety przepisy nie określają maksymalnego czasu kontroli, lecz zatrzymanie powinno być ograniczone do absolutnego minimum. Jeśli kontrola trwa nieproporcjonalnie długo można próbować złożyć skargę na policjanta i powołać się na naruszenie wolności osobistej.
4. Niejasność co do „rutynowości” – brak definicji
„Rutynowa kontrola” nie jest pojęciem zdefiniowanym w polskim prawie. Używanie tej frazy przez policjantów może być uznane za próbę obejścia wymogu istnienia konkretnej przyczyny zatrzymania.
Teoretycznie polskie prawo umożliwia przeprowadzenie kontroli drogowej.
Zgodnie z ustawą z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym, funkcjonariusze policji mają prawo zatrzymywać pojazdy w celu przeprowadzenia kontroli, nawet jeśli kierowca nie popełnił żadnego wykroczenia.
Podczas takiej kontroli policjant może:
- Legitymować kierowcę i pasażerów oraz sprawdzać dokumenty wymagane do kierowania pojazdem.
- Sprawdzać stan techniczny pojazdu i jego wyposażenie.
- Przeprowadzać badanie trzeźwości kierowcy.
Kierowca ma obowiązek zatrzymać się do kontroli i współpracować z funkcjonariuszem. Policjant powinien przedstawić się i na żądanie kierowcy, okazać legitymację służbową, musi też być prawidłowo umundurowany. Kierowca ma prawo znać powód zatrzymania oraz może odmówić przyjęcia mandatu, co skutkuje skierowaniem sprawy do sądu. I właśnie w tym ostatnim zdaniu jest cały problem… kierowca ma prawo znać powód zatrzymania, a powodem zatrzymania nie jest rutynowa kontrola drogowa.
